Boss dołączył do nas wiosną 2009 roku. Długo zastawialiśmy się nad psem, łączącym w sobie cechy których u azjaty szukamy. Efekt miesięcy przemyśleń, w postaci małej rudej kulki (no, nie do końca małej) przyjechał do nas z Kaliningradu, ze znanej hodowli Berendey i błyskawicznie podbił serca całej psio-ludzkiej rodziny.Boss rósł i rósł i do dziś zastanawiamy się ile jeszcze może tak rosnąć. Jest wielki i wzbudza postrach, chociaż to jeszcze ciągle duże dziecko. Zaczął nam już przypominać, że za jakiś czas będzie z niego poważny samiec :)
Mamy nadzieje, że będzie się rozwijał tak jak do tej pory, już teraz powoli staje się w swoim stadzie prawdziwym bossem. Jest z nami bardzo mocno związany, mimo, że przepada również za Donką i chłopakami. Nie wyobrażamy sobie już życia bez naszego kosmatego rudego olbrzyma :)
Adoptuj psiaka
Jeśli szukasz azjaty i nie obawiasz się kłopotów związanych z przyjęciem dorosłego psa – zastanów się – być może (...) >>











